Oszuści Robert Szlufik Magdalena Nowakowska

Chciałbym przestrzec wszystkich ,żeby nie dali się oszukać Robertowi Szlufikowi  syn Jana oraz jego żonie Magdalenie Nowakowska ,którzy prowadzili swoją działalność gospodarczą pod nazwą „Grafit” ul. Bajkowa 21 Tychy. Wyżej wymienione osoby oszukały mnie i moich rodziców na kwotę 40 tys. pieniędzy pochodzących z kredytów bankowych Oszustwo polegało na tym ,że zwrócili się do mnie i moich rodziców o pomoc finansową rzekomo potrzebowali pieniędzy na  zakup towaru, który wozili. Pan Robert jednocześnie oferował mi zatrudnienie w swojej firmie.
 Roberta Szlufika moja rodzina znała od dziecka i ufaliśmy temu człowiekowi i temu co mówi.
Połowę pieniędzy przekazałem Robertowi Szlufikowi a po drugą połowę przyjechała jego żona prosząc mnie żebym szybko przekaz jej drugą część pieniędzy.
Na podpisanie umowy pożyczki umówiliśmy się na niedzielę u mnie w mieszkaniu w obecności dwóch świadków. Po dłuższym czasie oczekiwania zadzwoniłem do Roberta S. Żeby się dowiedzieć dlaczego jeszcze go nie ma – niestety nie odbierał telefonów więc zadzwoniłem do jego żony Magdaleny Nowakowskiej, która stwierdziła że nie przyjadą bo jej mąż remontuje dom jej brata (była to niedziela) zdziwiony obrotem sprawy poprosiłem o adres tego domu, oznajmiając że pojadę tam osobiście Pani Magda powiedziała że nie poda mi tego adresu. W końcu powiedziałem że przyjadę pod ich mieszkanie wtedy po chwili oddzwonił Pan Robert informując mnie aroganckim głosem żebym dał sobie spokój i że niczego nie będzie podpisywał. Dopiero kiedy poinformowałem Szlufika ,że cała rozmowa jest nagrywana i przysłuchuje się jej jedna osoba będąca świadkiem całego zdarzenia, Pan Robert spokorniał i powiedział że podpisze umowę pożyczki. W obecności dwóch, świadków przyjechałem do mieszkania Pana Roberta, który siedział cały czerwony natomiast Pani Magda zaczęła mi ubliżać, ubrała byty i uciekła z mieszkania ,żeby niczego nie podpisywać. Po całym zdarzeniu Robert Szlufik upraszał mnie żebym nie oddawał sprawy na policję, gdyż ma małe dzieci i jednocześnie dawał mi do zrozumienia, że wtedy nie odzyskam żadnych pieniędzy. Jak się okazało w późniejszym czasie pieniędzy nie potrzebowali na towar ale na dwa inne samochody, które figurują na inne osoby sam Szlufik stwierdził że musiał oddać pieniądze lichwiarzom i ma duże zadłużenie komornicze i nie zamierza zwracać całej kwoty pieniędzy.Kilka miesięcy później Szlufik próbował namówić mnie żebym zainwestował moje pieniądze pozostające w jego dyspozycji w lichwę na co się nie zgodziłem a kiedy powiedziałem żeby oddali  mojej rodzinie pieniądze to szybko wymyślali jakąś wymówkę  . Fakt ten wskazuje ze Szlufik sam jest lichwiarzem i oszustem w jednej osobie.

Pan Szlufik znał dobrze moich rodziców wiedział, że mój ojciec był poważnie chorym człowiekiem jednak nie robiło to na nim żadnego wrażenia – na początku byli to bardzo mili ludzie.
Uważajcie na swoje pieniądze w kontaktach z tymi osobami. Napisałem tą historię ku przestrodze, być może będzie mniej oszukanych w przyszłości przez te osoby.





Komentarze








Dodaj komentarz


A.K
Proszę o kontakt Pana, który opisał swoją historię. solid24h@wp.pl -dyskrecja zapewniona
Dodano: 2015-08-21 19:00:17

Kuba
Kiedy ja pracowałem u szlufika to miał taki zwyczaj nie wypłacać pensji pracownikowi do końca, zawsze o kilka stów mniej niż to było umówione. Później czekał aż sam się zwolnisz a on przyjmie następnego i tak dorabia latami "obraz polskiego biznesmena" lata lecą a szuja dalej działa w taki sam sposób widocznie nie potrafi inaczej zarabiać. Myślę że dobrze by było jak by każdy kto jest poszkodowany przez tego człowieka wpisywał sumę jaką jest mu winny szlufik wtedy będzie widać jak bardzo dochodowy jest jego sposób na życie.
Dodano: 2015-05-03 16:05:38

Były-pracownik
Ja również pracowałem przez krótki czas u Szlufika na czarno i zostałem wykręcony na kaskę z tego co widać nie jestem pierwszy i pewnie nie ostatni. Dzisiaj "Grafit " już nie istnieje a Szlufik działa pod inną flagą.
Dodano: 2015-01-23 13:34:37

Daniel
ale ten świat mały
Dodano: 2015-01-15 20:38:28

Anonim
Jak wrócę do Polski to umieszczę plik dźwiękowy ze Szlufikiem w roli głównej będzie to jego pierwsze publiczne wystąpienie przed słuchaczami, które wyjaśni jak działa pan R.S. (trzymajcie kciuki :) ) R.S już nie będzie musiał występować pod nazwą marcin
Dodano: 2014-12-12 12:02:42

marcin
jaki towar ?on niczym nie handlował ,ładnie własnych rodzicow wkopałes
Dodano: 2014-12-02 18:26:49

marcin
wtedy jak ja pracowałem to ty jeszcze w pierdlu siedziałes , wiem ze do ciebie w odwiedziny jexdzil i historie znam ale twoja nie do konca jest prawdziwa
Dodano: 2014-12-02 16:49:58

marcin
no ja ciebie nie kojarze
Dodano: 2014-12-02 16:40:19

Damian
Marcin a może się pochwalisz kiedy u niego pracowałeś w jakim okresie bo ja pracowałem u niego dosyć długo i jakoś sobie ciebie nie przypominam :)
Dodano: 2014-11-14 15:52:41

Olo
Faktycznie Szlufik wpadł w wielki gówno wyrazy współczucia,fajny człowiek az zal patrzec jak wrakiem sie robi.
Dodano: 2014-11-03 11:36:57

marcin
Ja również pracowałem u tego goscia prawie dwa miesioace wypłacił mi wszystko co mi sie nalezało fakt trwało to moze ze dwa miesiace ale zapłacił co do złotówki , nie moge słowa złego o nim powiedziec gosciu ma pełno problemów ale zawsze jak mogł to i mi pomagał kwestia dogadania sie mam nadzieje ze powoli mu sie wszystko ulozy a wy frajerzy zamiast komus obrabiac dupe i utrudniac zycie to zastanowcie sie nad swoimi problemami bo tez mozecie wpasc na mine i tez sie tu znajdziecie.
Dodano: 2014-11-02 16:03:14

Łukasz K.
Kiedyś przychodził do mnie Szlufik, żeby załatwić mu zlecenia transportowe często biorąc mnie na litość bo ma kłopoty w firmie no i oczywiście się litowałetm i pomagałem mu jak mogłem. Po jakimś czasie straciłem pracę i szukając innego zatrudnienia podjołem pracę u R. Szlufika na czarno. Pracowałem dwa tygodnie i oczywiście nie dostałem nawet złotówki a Szlufik dalej sobie prowadził firmę i zatrudniał innych jeleni. Ten gościu wykręci nawet ludzi którzy mu pomagają.
Dodano: 2014-10-08 14:27:12

Łukasz K.
Kiedyś przychodził do mnie Szlufik żeby załatwić mu zlecenia transportowe często biorąc mnie na litość bo ma kłopoty w firmie no i oczywiście się litowałem i pomagałem mu jak mogłem. Po jakimś czasie straciłem pracę i szukając innego zatrudnienia podjołem pracę u R. Szlufika na czarno. Pracowałem dwa tygodnie i oczywiście nie dostałem nawet złotówki a Szlufik dalej sobie prowadził firmę i zatrudniał innych jeleni. Ten gościu wykręci nawet ludzi którzy mu pomagają.
Dodano: 2014-10-08 14:12:32

Damian
Zostałem oszukany przez te osoby na wypłatach na dużą kwotę pieniędzy
Dodano: 2014-09-22 10:05:45